Niedziela
08.03.2026
nr 067 (7525 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: Diesel 8,10 zł/l czyli cóż szkodzi obiecać

Autor: Kadamus  godzina: 08:04
Nikt nie jest w stanie dogonić POzłodziei ... Za czasów rządów Prawych i Sprawiedliwych gdy był atak "człowieka Tuska w Moskwie" na Ukrainę baryłka ropy kosztowała do 140 dolarów. A dziś, gdy nierządzi pełostwo, baryłka ropy kosztuje o wiele mniej - 90 dolarów, ale ceny na stacjach benzynowych dla nas Polaków już dogoniły te z 2022 roku. POzłodziejstwa nic nie przebije...

Autor: kudłatyx  godzina: 09:37
Nikt nie jest w stanie dogonić Pisydyotow,,, Benzyna jest dużo poniżej 7 złotych,,, Pisdzi cymbał nie kuma, że 6,50 to jest dużo mniej od Pisowieckiego 8,30,, Piszłodzieje,,,

Autor: Kadamus  godzina: 11:47
Nikt nie jest w stanie dogonić POsowietów - nie tylko w łupieniu Polaków, ale też w łgarstwie... Benzyna mająca tylko 5% dodatków innych niż benzyna podczas kryzysu związanego z napaścią "człowieka Tuska w Moskwie" na Ukrainę chwilowo kosztowała do 8 zł/litr. A dziś, gdy pełostwo nierządzi, benzyna mająca tylko 5% dodatków innych niż benzyna też kosztuje już w wielu miejscach do 8 zł/litr. Różnica taka, że za rządów Prawych i Sprawiedliwych baryłka ropy kosztowała 140 dolarów, a za nierządów pełostwa kosztuje 90 dolców. Ta różnica cen na baryłce - 50 dolców - to rabowanie nas Polaków przez POsowieckich złodziei. Dziękuję nie trzeba.