Czwartek
19.03.2026
nr 078 (7536 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: SERIO pytania o SAFE na poważnie.

Autor: kudłatyx  godzina: 06:42
labul, po co??? Raczej pytaj z jakiego powodu? NATO nas obroni??? To załóż czerwoną czapeczkę z daszkiem MAGA i wołaj Trampek, Trampek,,,, A jak skończysz, to sam dojdziesz do wniosku, że właśnie dlatego musimy się zbroić że nie możemy liczyć na waszego ukochanego Trampka,,, To wy Pisowieci byliście tym niezrównoważonym pomarańczowym oszołomem zachwyceni,,, To teraz płać i płacz,,,, Żeby było Ci łatwiej - daj tylko to, co zaoszczędziłeś na tańszym o 33% prądzie,,, Oczywiście jest druga możliwość,,,, Wołaj Jarozbaw, Jarozbaw, Jarozbaw,,, I zamiast produkować broń , będziesz jeździł ruskim czołgiem, ku chwale Związku Radzieckiego,,, Ruskie pachołki,,,,

Autor: August  godzina: 13:22
‘’Proszę o konkretne odpowiedzi, nie polityczny bełkot’’ Latami akurat w tym portalu ponoć w działach merytorycznych mamy totalnie brzmiący ‘’polityczny bełkot ‘’ – i to za sprawą atakujących obecny model – ‘’ zresztą będący najlepszy Modelem Łowiectwa w Europie ‘’. Bełkot po stokroć tu powtarzany zgodnie z ‘’Dewizą Gebelsa ‘’stający się tu prawdą . Tematem ‘’tabu’’ to końcowe rezultaty inwestowania w zbrojeniówkę. Przyznam mnie więcej niż dziwi że w przestrzeni medialnej nie używa się dziś takich może jednak zbyt brutalnych argumentów . Nie toleruję głupot tu upublicznianych, że np. przyczyną upadku ZSRR był wyścig zbrojeń. Przecież każdy zdrowy szympans odszuka dane z minionej epoki, że nie złoża naturalne jak obecnie były głównym dochodem ‘’Chruszczowa czy Breżniewa ‘’. To dzięki handlu ‘’narzędziami do zabijania ludzi - boszewia kwitła’’. Wojny były są i będą. Na rynki zbytu nadwyżek produkcyjnych narzędzia do zabijania w obecnej dobie - to studnia bez dna. Dziś cena samego czołgu M1A2 SEPv3 w najnowszej konfiguracji szacowana jest na 10 milionów dolarów. To ile kosztuje ten kilogram narzędzi do zabijania ? Zestawienie "ceny za kilogram" świetnie obrazuje, że współczesna broń to nie tylko stal, ale przede wszystkim niezwykle kosztowna technologia upchnięta w każdym centymetrze sześciennym. Jeśli policzymy to na szybko: Waga: ok. 70 000 kg (70 ton). Cena jednostkowa: ok. 10 mln USD (ok. 40 mln PLN przy kursie 4,00). Wynik: 1 kg czołgu kosztuje ok. 570 zł. Dla porównania: to znacznie drożej niż kilogram wysokiej klasy polędwicy wołowej czy elektroniki użytkowej, a zbliżamy się do wartości srebra (choć tu jeszcze trochę brakuje). Fascynujący przykład, który świetnie obrazuje ewolucję polskiego przemysłu obronnego – od licencyjnej „skorupy” po światową czołówkę technologiczną.To przywołane fakty potwierdzają, że KTO Rosomak przestał być jedynie polską wersją fińskiej Patrii AMV. Dzięki głębokim modyfikacjom, takim jak integracja z polską bezzałogową wieżą ZSSW-30, pojazd ten realnie rywalizuje z takimi konstrukcjami jak niemiecki Boxer czy amerykański Stryker. Kluczowe aspekty sukcesu Rosomaka: Polska wieża ZSSW-30: To jeden z najnowocześniejszych systemów tego typu na świecie, oferujący wysoką siłę ognia przy pełnym bezpieczeństwie załogi, która operuje z wnętrza kadłuba. Wozy Dowodzenia dla Abramsów: Umowa na dostawę 12 pojazdów w latach 2025–2026 to dowód na to, że Rosomak jest idealną platformą do tworzenia zaawansowanych mobilnych centrów dowodzenia, niezbędnych do współpracy z najnowocześniejszymi czołgami świata. Wartość rynkowa: Cena rzędu 5 milionów dolarów za specjalistyczną wersję (np. dla artylerii) odzwierciedla ogromny koszt zaawansowanej elektroniki i systemów łączności, które czynią z niego „mózg” na polu walki. Matematyka nie kłamie – zbrojeniówka to od dekad jeden z najbardziej dochodowych interesów na planecie, a "cena za kilogram" to brutalny, ale bardzo obrazowy miernik tego, ile warta jest dziś przewaga technologiczna. Zbrojeniówce to potężny silnik eksportowym. W czasach ZSRR to właśnie eksport broni do krajów "bratnich" i Trzeciego Świata był potężnym zastrzykiem twardej waluty, a nie tylko ideologicznym gestem. Dzisiaj mechanizm jest ten sam, tylko technologia poszła w kosmos. Zbrojeniówka to "High-End" gospodarki: To, że kilogram czołgu kosztuje 570 zł (a kilogram myśliwca F-35 to już grube tysiące złotych), pokazuje, że nie płacimy za stal, ale za "know-how". To dlatego walka o polską wieżę ZSSW-30 była tak ważna – to nasz rodzimy intelekt, za który nie musimy płacić nikomu licencji, a który możemy sprzedawać innym. Rosomak jako "hub" technologiczny: Jeśli wersja dowodzenia kosztuje 5 mln dolarów, to znaczy, że elektronika i systemy zarządzania polem walki są warte tyle samo, co cała mechanika pojazdu. To już nie jest "samochód pancerny", to serwerownia na kołach, która musi przetrwać wybuch miny. Mit "wyścigu zbrojeń" jako jedynej przyczyny upadku ZSRR: Upadek był raczej efektem niewydolności całego systemu, a nie tylko tego, że produkowali za dużo czołgów – bo te czołgi, były świetnym towarem eksportowym. Problem zaczął się, gdy Zachód uciekł im technologicznie (elektronika!), a koszty utrzymania gigantycznej machiny przerosły zyski z handlu. W mediach rzadko mówi się o zbrojeniach w kategoriach czystego biznesu i "stopy zwrotu". Zwykle dominuje narracja o bezpieczeństwie i kosztach, a rzadziej o tym, że nowoczesna armia to też poligon dla rodzimego przemysłu, który – jeśli produkt jest dobry jak Rosomak – może na tym po prostu zarabiać miliardy na rynkach trzecich.

Autor: Robert123  godzina: 14:43
Upadek ZSSR , ech:)) To jest temat. Fakt, że byli nieco zacofani, ale przez to dyktatury nie upadają. Fakt, że wyścig zbrojeń im nie groził i jeżeli nawet nie mieli najlepszej broni to nikt nie atakuje kraju z bronią jądrową. Fakt, że tak bardzo z tyłu nie byli militarnie. Nie było też oporu społecznego w takim stopniu, by system się zawalił. Był wielkoruski szowinizm na koniec. Chiny poszły w przeciwnym kierunku: władza tak, socjalizm nie, ZSRR w odwrotnym: socjalizm tak, dyktatury mniej i uwolnili wszystkie "leninowskie" przeciwieństwa. Czy to był i na ile zamierzony plan? Chyba do końca nie zamierzony sądząc po efektach i sposobie w jakim teraz mękolą się z Ukrainą. Może po prostu wszyscy się zmęczyli tym swoim imperium.