Sobota
18.07.2026
nr 199 (7657 )
ISSN 1734-6827

Dyskusje problemowe



Temat: Wielcy chcą pomóc myśliwym

Autor: Robert123  godzina: 01:59
To problem degenerującego wpływu teraźniejszości. Brak czasu na cokolwiek, obciążenie obowiązkami i brak efektów, zmęczenie rzeczywistością, atomizacja, "legalizacja" wszelkich durnych poglądów, brak dyscypliny społecznej itd. Nie dziwię się, że ludzie snują domysły iż to "czyjś tajny plan". Ta tradycyjna część społeczeństwa nie zorientowała się jaka jest skala degradacji wartości i dyscypliny społecznej. Jak się budzą, to stąd ta konserwatywna rewolucja.

Autor: Piotr Gawlicki  godzina: 13:29
PZŁ kierowany przez aktualnie rządzących nie może nic robić w tym kierunku, bo realizuje kierunek akurat odwrotny od interesu myśliwych/

Autor: Piotr Gawlicki  godzina: 13:29
PZŁ kierowany przez aktualnie rządzących nie może nic robić w tym kierunku, bo realizuje kierunek akurat odwrotny od interesu myśliwych/

Autor: pięta  godzina: 14:25
Wielcy tak jak to ujęte jest w tytule niech naprawdę zajmą się swoimi sprawami a nie wtrącają się w tematy łowiectwa na którym nijak się nie znają przybierając maski eko-popaprańców tylko im się wydaje ,że ich głos zakłóci głos tych, których zamierzają rozstawiać po kątach..A może należałoby tak po prostu uczciwie ocenić ile to krytyki względem Zrzeszenia zwanego Polskim Związkiem Łowieckim przelało się tu podczas emisji 7657 wydań portalu zwanego "Dziennikiem Łowieckim od początku jego istnienia a ile wydań było pozbawionych takiej krytyki ? iIczy ktoś ma odwagę coś na tenże temat napisać lub też będą zdejmowane /jak to miało miejsce dotychczas/ 'niewygodne bo nie po linii programowej portalu wpisy niektórych z jego uczestników ? Pogodnych wakacji dla tych ,którzy się jeszcze na nie wybierają a wszystkim koleżankom i kolegom po strzelbie Darzbór ./Tak , tak Darzbór piszemy razem to nie pomyłka PS jak zapodaje strona główna PZŁ eko-popaprańcy będą zbierać wkrótce w kraju podpisy do kolejnego ataku na polskie łowiectwo - mając głębokie doświadczenie w krytyce systemu niektórzy mogą się włączyć każdy głos przeciw mile widziany !

Autor: WIARUS  godzina: 15:11
    Stajemy dziś razem zbratani, Jak jeden mąż – jak jeden mur, Obronie puszcz i kniei oddani, Od morza fal, do szczytów gór; My borów władarze Stajem przy sztandarze. Darz Bór! – tak hasło brzmi, Gra hejnał chór - Darz Bór! – Darz Bór! Do pracy więc w zgodnej gromadzie, Bo wielki trud – bo pilny czas, Wspierajmy się w znoju i radzie, My Leśna Brać – o polski las; My borów władarze Stajem przy sztandarze. Darz Bór! – tak hasło brzmi, Gra hejnał chór - Darz Bór! – Darz Bór!
Twórcą zawołania jest Stanisław Wyrwiński – były inspektor w Dyrekcji Lasów w Poznaniu, który w tekście "Hasło Leśników Polskich" do melodii Pierwszej Brygady je wprowadził. Dlaczego „Darz Bór”, a nie „Darzbór”? To złożone życzenie/pozdrawianie, dosłownie: niech darzy bór (czyli las). Funkcjonuje jako stały zwrot, podobnie jak „Szczęść Boże”. W języku polskim nie łączy się takich pozdrowień w jedno słowo. W oficjalnych dokumentach Polskiego Związku Łowieckiego, w literaturze łowieckiej i w tradycji — zawsze występuje „Darz Bór”. Co prawda nasz język ewoluuje i językoznawcy dopuszczają użycie w mowie i piśmie tego pozdrowienia w formie łącznej, tj. Darzbór, ale... PS Darz Bór! .....