Niedziela
08.03.2026
nr 067 (7525 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: EKEP 2.0 Super aplikacja dla kłusowników

Autor: starzec  godzina: 09:03
Egzaminy zdawałem juz jakiś czas temu, ale wydaje mi się, że niektórzy wypisują tu, nazywając to oględnie, historie, które są sprzeczne z przepisami. Z tego co pamiętam do książki wpisywało się liczbę strzałów do zwierzyny grubej. To po co te pomysły żeby wpisywać wszystkie strzały? Jaka jest podstawa prawna tego żądania? Pojedzie myśliwy na kaczki i wystrzela ze 20 cz 30 nabojów i ma to wszystko liczyć? Coś mi się zdaje, że tu jakaś nadgorliwość albo i głupota zadziałały. I co zrobicie myśliwemu, który nie będzie wpisywać strzałów do drobnej? Może za chwilę jakiś kolejny mądry każe wpisywać liczbę i rodzaj amunicji jaką ma myśliwy w chwili rozpoczynania i kończenia polowania? Przecież głupich nie sieją, a przepisów regulujących coraz bardziej szczegółowo różne dziedziny przybywa z dnia na dzień. A może każą liczyć ile kto kroków zrobił na polowaniu albo rysować trasę przejścia na indywidualnym? To też ograniczyłoby kłusownictwo. Aż boję się to pisać bo Dorożała I inni znawcy nie śpią i nie wiadomo jaki pomysł im się spodoba. I to wszytko w kraju gdzie minister może zgodnie z przepisami rozdawać miliony zł komu chce pod pozorem jakichś dotacji czy programów.

Autor: lelek_nowy  godzina: 09:36
A po co wpisywać wszystkie strzały?

Autor: Robert123  godzina: 10:11
Dobre pytanie:) Niby da się zrobić uzasadnienie jakieś, ale nie da się do puszek postrzelać:) Bardziej serio, dobrym obyczajem, a nielegalnym, jest strzał na początku polowania, by sprawdzić broń. Może to tradycja króla pudlarzy, bo jak wiadomo, jak nie strzelasz to ci nie grozi:)

Autor: borowik  godzina: 13:41
Kto na początku polowania strzela dla sprawdzenia broni? I skąd przekonanie, że to dobry obyczaj? Ja potraktowałbym taką praktykę raczej jako złe zachowanie i niemądre. Może się nie znam.

Autor: starzec  godzina: 17:01
Lelek nowy Przeczytaj wpis P. Gawlickiego z 27.02 godz. 22.01, a potem pytaj.