DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
autor: Janusz Kibic08-03-2021
Na jakich warunkach poluje się w OHZ?

Dla większości członków Polskiego Związku Łowieckiego, Ośrodki Hodowli Zwierzyny (OHZ) są tematem nieznanym, bo nie mieli okazji kiedykolwiek w nich polować. Ofert polowania w OHZ Związek nie publikuje, co najwyżej odsyła do kontaktu z konkretnym OHZ, ale o 6 milionach złoty straty OHZ-ów w roku 2018 poinformował nowo mianowany w 2019 roku łowczy krajowy Albert Kołodziejski, opluwając tym działalność swojego poprzednika Piotra Jenocha i obiecując, że pod jego kierownictwem OHZ-ty będą przynosić zyski. Zapowiedział również weryfikację/likwidację 11 OHZ-ów, z których mogłoby powstać w przyszłości 22 obwody łowieckie. Oczywiście nic z tych zapowiedzi się nie zdarzyło i nikt, ani Albert Kołodziejski, ani Paweł Lisiak, nawet się nie zająknęli nt. likwidacji OHZ-ów.

OHZ-y dalej przynoszą stratę, a dla jej minimalizowania wymyślono na Nowym Świecie, żeby zarządy okręgowe ze swoich budżetów zrzuciły się po 10 zł. od każdego myśliwego w okręgu na ich wsparcie. Uchwałę miała podjąć Naczelna Rada Łowiecka, ale ponieważ swoich uchwał nie publikuje, redakcja dziennika "Łowiecki" zwróciła się do Zarządu Głównego PZŁ z pytaniami o tę daninę (ca 1,26 mln złotych) i oczywiście żadnej odpowiedzi nie otrzymała. OHZ to nic innego jak zarządca obwodu łowieckiego, czyli spełnia dokładnie tę samą rolę, jaka jest udziałem wszystkich kół łowieckich dzierżawiących obwody w Polsce. Jedyną ewentualnie różnicą jest jakość obwodów, bo te obwody zarządzane przez PZŁ należą do obwodów bardzo dobrych i bogatych w zwierzynę, a średnio biorąc obwody kół są słabe. Gdyby koła łowieckie zarządzały dzierżawionymi obwodami tak jak PZŁ swoimi 11 OHZ-tami (6000000/11=0,545 mln straty), to 2500 kół przynosiłoby 1,362 miliarda strat i nie tylko w tym roku, trudnym dla kół, ale w roku 2018 i 2019, kiedy epidemii COVID-19 jeszcze nie było. Oddając wówczas obwody tych 11 OHZ-ów kołom w dzierżawę, to roczna składka PZŁ członka Związku mogłaby być od dwóch lat o ok. 50 złotych niższa, nie mówiąc już o dalszej obniżce, gdyby nie pompowano kosztów w Łowcu Polskim. Brzmi zachęcająco, tyle że kierownictwo Związku, ktokolwiek był zajmował w nim stanowiska, nigdy się na to nie zgodzi. Dlaczego? A dlatego, że OHZ-ty oferują darmowe i efektywne polowania kierownictwu Związku i ich zaufanym ludziom.

Darmowe polowania i wyjazdy na nie, często w godzinach pracy opłacanej ze składek członków Związku, to tylko zachęta do patologii, przykładów której pokazuje się coraz więcej. Z tego co udało mi się ustalić, w czerwcu ub. roku Paweł Lisiak polował bez upoważnienia do polowania indywidualnego. Jak strzelił jednego, czy dwa rogacze, to żeby ukryć nielegalne polowanie, rogacze wpisano w książce ewidencji EKEP myśliwemu, który mniej więcej w tym samym czasie polował odpłatnie w tym OHZ. Mówi się, że tej machlojki dokonał Artur Niebrzydowski za wiedzą Pawła Lisiaka, ale organom ścigania nie wolno takiej informacji ani potwierdzić, ani zdemontować, więc pozostają domysły. Kiedy sprawa wypłynęła, Artura Niebrzydowskiego na Nowym Świecie już nie było, bo usunięty został przez Pawła Lisiaka ale książka EKEP pozostaje w rękach PZŁ i na pewno nie ma w niej dzisiaj śladu, na nielegalne polowanie łowczego krajowego w czerwcu ub. roku. Nie ma się więc czemu dziwić, że PZŁ prze do objęcia książką EKEP wszystkich kół, bo w niej błędy swoich można będzie korygować, a błędy przeciwników ujawniać.

O tym, kto za darmo zapoluje w OHZ decyduje Paweł Lisiak i trzeba być jego zaufanym lub mu potrzebnym, żeby na takie dobrodziejstwo zasłużyć. Tak jak jeszcze w okresie ostatniego sezonu rogaczy Paweł Lisiak wspólnie z Rafałem Malcem, prezesem NRŁ, polowali w OHZ za darmo, to mówi się, że już w sezonie byków, Malec darmowego odstrzału nie dostał. Uniósł się podobno honorem, wziął odpłatne upoważnienia i w OHZ za strzelone byki nie zapłacił, ale co zrobił, jak przegrał stanowisko prezesa NRŁ z Pawłem Piątkiewiczem - nie wiadomo.

Ukazujące się informacje nt. OHZ-ów mogły stać się dla myśliwych w Polsce bulwersujące, więc korzystając z głoszonej od 2017 r. przez łowczych krajowych jawności i transparentności działania Polskiego Związku Łowieckiego oraz ich starań o poprawienie wizerunku Związku i łowiectwa w społeczeństwie, redakcja dziennika "Łowiecki" zwróciła się do Pawła Lisiaka z pytaniami, jakimi cennikami posługują się OHZ-ety PZŁ oraz czy i jak ceny płacone przez myśliwych zależą od zdefiniowania osoby polującej, np. kto miałby prawo do polowania bezpłatnego. Zapytanie wysłane zostało w dniu 17 stycznia br., ale do dnia dzisiejszego, tj. przez 7 tygodni, odpowiedź nie nadeszła. Jest coś do ukrycia w tej sprawie?

Z treścią zapytania można zapoznać się niżej.






09-03-2021 12:31 Artur123 Lesław, które OHZ-y LP są "umoczone", w których to OHZ-ach mamy do czynienia ze "szczytem patologii" i w związku z czym? Napiszesz czy znowu posłużyłeś się wyłącznie wstrętnym kłamstwem?
09-03-2021 09:13 Lesław Jeśli chcecie wiedzieć co to szczyt patologii to wystarczy się przyjrzeć bliżej niektórym OHZ lasów państwowych. Wiele jest umoczonych ale przy niektórych to OHZ PZŁ są krystalicznie czyste.
09-03-2021 08:12 jaszczur Ziggy, jak często kłusujesz bez odstrzału? Masz swoje sposoby na oszukiwanie w książce ewidencji? A może Ty już się dorwałeś do stanowiska w PZŁ i coś znaczysz, w przeciwieństwie do tych szczekaczy niżej?
09-03-2021 04:38 Ziggy No no, ten nasz Łowczy zabił aż dwie sarenki powiadacie, i kolegów zaprosił na polowanie i to za darmo, a to paskuda chodząca, jedno zło w tym człowieku.
Żaden z was by tego nie zrobił, w was to jedna świętość, przy was Papierz to grzesznik, takich jak Wy to na wysokie stanowiska zatrudnić, ład i porządek zaprowadzić, nie tylko w PZŁ ale w całym kraju, tak tak.
Na wszystkim się znacie, wszystko wiecie lepiej, wszystko potraficie, ale problem jest w tym że nic nie znaczycie.

08-03-2021 23:14 Artur123 "albo niefart"

Dla kogo?
08-03-2021 18:54 werant OHZ - y PZŁ i inne mają ustawowo określone cele podstawowe i szczegółowe. Realizacja celu podstawowego (POLOWANIA), jest jaka?, a no taka, że szerzy się PATOLOGIA - szeroko rozumiana.
Państwowa Straż Łowiecka jest w "letargu"?
Nowelizacja Ustawy Prawo łowieckie - nakazem chwili...


08-03-2021 18:42 Miłośnik PZŁ Skandal, a towarzystwo działaczy PZŁ i polityków udaje, że wszystko jest w porządku. Pchają się w tym.pzl do władzy, do chlewa, do pieniędzy, i mają w 4 literach straty, bo mają baranów , co na straty się zrzucą pokornie. Amen!
08-03-2021 17:41 Kal.30-06 To już nie jest patologia , a szczyt patologii . Należy ten cały PZŁ i koła łowieckie będące ostoją patologii na najniższym szczeblu rozwalić w drobny mak , a na ich miejsce wprowadzić system np licencyjny
08-03-2021 17:39 rycerz Znane to nazwisko, bo traf, albo niefart chciał, że delegat na Zjazd Krajowy polował w tym samym czasie w tym OHZ, oczywiście odpłatnie, bo nie należy do zaufanych Lisiaka, a nikogo innego w tym czasie tam nie było.
08-03-2021 16:50 Artur123 „Z tego co udało mi się ustalić, w czerwcu ub. roku Paweł Lisiak polował bez upoważnienia do polowania indywidualnego. Jak strzelił jednego, czy dwa rogacze, to żeby ukryć nielegalne polowanie, rogacze wpisano w książce ewidencji EKEP myśliwemu, który mniej więcej w tym samym czasie polował odpłatnie w tym OHZ".

Znane jest nawet nazwisko tego myśliwego (oj, znane to nazwisko), który zielonego pojęcia nie miał, w co próbuje go ktoś wkręcić.

Z podpowiedzi innych wynika, że rzecz otarła się nie tylko o wpis do książki ewidencji, ale także o dokumentację na skupie zwierzyny, bo właśnie dopiero tam Paweł Lisiak podobno się zorientował, że co prawda strzelił rogacza, ale jego pozyskania nie ma gdzie w odstrzale wpisać, bowiem brakuje w niej takiej pozycji jak sarna rogacz. No to zaczęły się kombinacje, jak u konia ciągnącego wóz pod górkę.

Pomijając inne, poważniejsze kwestie, jak on podjął czynności transportowe, skoro zwierza w ogóle nie wpisał do odstrzału?
08-03-2021 14:10 rycerz Jaka patologia? Już się Lisiak stara, żeby "ziobrowi nominaci" bronili OHZ jak Obajtka. Jak tam Waldek Kempa i ludzie z MKiŚ polują, to żadnej patologi w OHZ nie ma, to oczywiste.
08-03-2021 13:44 Broxen Redaktor może przecież zwrócić się wprost do ministra Ziobry albo do CBA z skargą, że oto „ziobrowi nominaci” mają do ukrycia zasady i formy gospodarowania państwowym i jest uzasadnione podejrzenie że brak woli udzielania informacji ma związek ukrywaniem patologii...
08-03-2021 13:09 Manlicher 308w Tak działa mafia w PZŁ.
08-03-2021 13:06 Kubuś1 Rykowisko w zeszłym roku na Pomorzu (OHZ) ,łowczy krajowy zorganizował wyjazd dla siebie i swoich gości po ładnym byku ponoć strzelili Waldek Kempa i jego syn i jeszcze paru gości łowczego...

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2018 P&H Limited Sp. z o.o.