strona główna forum dyskusyjne


























Wszystkie zdjęcia autora: Sympatyk 87



03 III 2012 Parostek
03 III 2012 Tegoroczna tyka11 III 201211 III 201215 III 2012 "We mgle"15 III 2012 Największa purchawka jaką w życiu widziałem
15 III 2012 Opis w galerii15 III 2012 Opis w galerii15 III 2012 Opis w galerii15 III 2012 Opis w galerii15 III 2012 W warunkach domowych
24 III 201225 III 201225 III 2012Weekend 24/25 III 20121 IV 2012
"Największy" jakiego znalazłem
1 IV 2012 
Tu widać jego potęgę ;)Pierwsza łopatka daniela w życiu. Znaleziona zupełnie przypadkowo podczas zbierania ziół 23 IV 2012Kolejne przypadkowe łopatki :D 10 V 2012Kiedy zobaczyłem tę parkę to nogi się pode mną ugięły ze szczęścia :) 10 V 2012Pewnego poranka zadzwonił do mnie kolega z informacją że znalazł martwą sarnę. Po dojerchaniu na miejsce, okazało się, że owa sarna to koziołek, najprawdopodobniej zagryziony przez psy.Farba jeszcze dobrze nie zastygła.Na szyi brak śladów duszenia. Trzewia wyjedzone. Wszystko miało miejsce w krzakach, 10 metrów za przystankiem autobusowym, przy parkingu Nowego Zoo w Poznaniu. 17 V 2012
Pewnego poranka zadzwonił do mnie kolega z informacją że znalazł martwą sarnę. Po dojerchaniu na miejsce, okazało się, że owa sarna to koziołek, najprawdopodobniej zagryziony przez psy.Farba jeszcze dobrze nie zastygła.Na szyi brak śladów duszenia. Trzewia wyjedzone. Wszystko miało miejsce w krzakach, 10 metrów za przystankiem autobusowym, przy parkingu Nowego Zoo w Poznaniu. 17 V 2012Pewnego poranka zadzwonił do mnie kolega z informacją że znalazł martwą sarnę. Po dojerchaniu na miejsce, okazało się, że owa sarna to koziołek, najprawdopodobniej zagryziony przez psy.Farba jeszcze dobrze nie zastygła.Na szyi brak śladów duszenia. Trzewia wyjedzone. Wszystko miało miejsce w krzakach, 10 metrów za przystankiem autobusowym, przy parkingu Nowego Zoo w Poznaniu. 17 V 2012Pewnego poranka zadzwonił do mnie kolega z informacją że znalazł martwą sarnę. Po dojerchaniu na miejsce, okazało się, że owa sarna to koziołek, najprawdopodobniej zagryziony przez psy.Farba jeszcze dobrze nie zastygła.Na szyi brak śladów duszenia. Trzewia wyjedzone. Wszystko miało miejsce w krzakach, 10 metrów za przystankiem autobusowym, przy parkingu Nowego Zoo w Poznaniu. 17 V 2012Pewnego poranka zadzwonił do mnie kolega z informacją że znalazł martwą sarnę. Po dojerchaniu na miejsce, okazało się, że owa sarna to koziołek, najprawdopodobniej zagryziony przez psy.Farba jeszcze dobrze nie zastygła.Na szyi brak śladów duszenia. Trzewia wyjedzone. Wszystko miało miejsce w krzakach, 10 metrów za przystankiem autobusowym, przy parkingu Nowego Zoo w Poznaniu. 17 V 2012Dojrzałem go dzięki bielejącej w słońcu pieczęci 02 III 2013

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>> Wróć do wszystkich galerii autora: Sympatyk 87

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.