strona główna forum dyskusyjne















 














Ogranicz wielkość wyświetlanych zdjęć do % wielkości ekranu Dodaj swoją galerię    Pomoc
Zdjęcie miesiąca
Marzec 2020

autor: zastrzyk
odsłon: 1987
GALERIE ZDJĘĆ PORTALUGaleria miesiąca
Marzec 2020
W pustyni i w puszczy jeszcze jeden raz.
W drugiej połowie lutego ponownie udało mi się polecieć na Sri Lankę i to ponownie w sposób raczej nietypowy: wymiana z lankijskimi biologami na zaproszenia: oni nas na Cejlon i sąsiednie wyspy, a my zapraszamy ich do Szwecji, pokazać śnieg, łosie i resztę skandynawskiej przyrody. W założeniach wymiana naukowa, w rzeczywistości zdecydowanie wakacyjna. Ale jako że na własny koszt i w ramach urlopu, to te szczegóły nie mają znaczenia. Najpierw pojechaliśmy do Parku Narodowego Wilpattu - nazwa oznacza 'kraina kałuż' - ponad 100 płytkich jezior w rozległej dżungli nad Morzem Lakadiwskim. Gęsta dżungla - baaardzo ciężko było robić zdjęcia.. Mnóstwo ptactwa, i miejscowego, i zimującego z Azji Środkowej oraz z Syberii. Jako że w tym parku narodowym jest ponad 500 dzikich słoni oraz około 50 lampartów, liczne krokodyle błotne oraz różańcowe, kobry itd - turyści z przyczyn bezpieczeństwa są wożeni samochodami terenowymi. My mogliśmy chodzić pieszo, ale zawsze pod czujną strażą albo strażników parku narodowego - dwóch braci w wieku..hmm..mocno podeszłym, ale nie wiem, ile mieli lat, uzbrojeni w stare strzelby kal 12 z nabojami z loftkami, albo przez uzbrojonych bardzo dziarskich kadetów piechoty morskiej z tutejszego Szwadronu Łodzi Szybkich - oni chyba ćwiczyli na nas 'konwojowanie VIPów w dżungli'. W każdym razie i jedni, i drudzy bardzo mili i świetnie obeznani z ich ojczystą przyrodą. Tylko pływając kajakiem po morzu nie przydzielano nam 'aniołów stróżów', choć właśnie na tych małych wysepkach obok Cejlonu widzieliśmy całkiem duże krokodyle różańcowe.. Na koniec pobytu, już drodze powrotnej na lotnisko, pojechaliśmy do Parku Narodowego Wyżyn Hortona, gdzie 4 lata wcześniej byłem ze starszym synem na podobnej wymianie. 
Tym razem udało mi się uzyskać wiarygodne informacje dotyczące łowiectwa na Sri Lance. Nie ma łowiectwa rekreacyjnego/hobbystycznego, i dlatego cudzoziemiec nie ma możliwości polować - choć można obserwować zawodowców przy pracy. Jest natomiast łowiectwo zawodowe i półzawodowe, zarówno ze współczesną bronią palną (chyba tylko gładkolufową) jak i bronią dawną: włócznie, łuki, świstuły, bumerangi niewracające (jak ten najstarszy w świecie, znaleziony w Jaskini Obłazowej na Podhalu), oraz wiele rodzajów pułapek, i żywołownych, i zabijających. Ci zawodowcy polują przede wszystkim na dziki na terenach rolniczych, na zdziczałe osły traktowane jako szkodniki, z rzadka na jelenie za to często na ptactwo z północy, przylatujące na zimowiska - większość gatunków ma dystans ucieczki rzędu 50-80 metrów, a więc dalszy niż skuteczny zasięg strzału śrutem..
W galerii zamieszczę kilkadziesiąt zdjęć ciekawych dla polskich myśliwych - nie będę zanudzał zdjęciami około 350(!!) gatunków ptaków, w większości egzotycznych lub wręcz endemicznych.
autor: rales
odsłon: 27819
  W serwisie 318 613 zdjęć w 17 417 galeriach, 2 752 autorów!  
Zdjęcia oglądano 134 247 195 razy!


Wyświetl zdjęcie w/g numeru:
  
Szukaj słów w opisach zdjęć i galerii:
  


Ostatnio dodane zdjęcia


Minął 1 IV, więc znów jeździmy na strzelnicę. Jakoś nie było wielu chętnych, więc zaliczyliśmy obowiązkowy coroczny 'test łosia'. 80 metrów, pierwszy strzał do tarczy nieruchomej, drugi do jadącej. Udało mi się zrobić zdjęcie ziemi wyrzuconej w powietrze uderzeniem pocisku w kulochwyt.
Minął 1 IV, więc znów jeździmy na strzelnicę. Jakoś nie było wielu chętnych, więc zaliczyliśmy obowiązkowy coroczny 'test łosia'. 80 metrów, pierwszy strzał do tarczy nieruchomej, drugi do jadącej. I znów mam złotą odznakę (guld po szwedzku). Teraz będziemy spokojnie trenować bardzo podobną, lecz trudniejszą dawną konkurencję olimpijską 'biegnący jeleń strzał podwójny', i wiele innych :-)
Minął 1 IV, więc znów jeździmy na strzelnicę. Jakoś nie było wielu chętnych, więc zaliczyliśmy obowiązkowy coroczny 'test łosia'. 80 metrów, pierwszy strzał do tarczy nieruchomej, drugi do jadącej. 13-03-2020 trzynasty okazał się szczęśliwy trafił się 10-tak 1.05 kg13-03-2020 trzynasty okazał się szczęśliwy trafił się 10-tak 1.05 kg
04-04-20 19:53
autor: rales
04-04-20 19:53
autor: rales
04-04-20 19:53
autor: rales
04-04-20 19:43
autor: Janusz.$
04-04-20 19:43
autor: Janusz.$


Ostatnio dodane galerie


Przyleciały 
już przyleciały , tak na pocieszenie dla Kolegów w ciężkich chwilach. 
Dla wszystkich tych prołowieckich i tych  z antyłowieckiego.pl
Miałem się tu nie udzielać ale okoliczności są  takie, że warto się pocieszać nawet głupstwami Czego to objawy?
Koledzy czy to coś na mojej głowie to objawy koronawirusa? ASF-u? Czy zbyt dużej ilości czasu spędzanego na polowaniu?amunicja sako
zdjęcia zbitych prawidłowo i niewypałów pocisków Amunicja SAKO kal. 8x57 JS Hammerhead 13,0 gWybrane z 260 sezonu 2019/2020
W pustyni i w puszczy jeszcze jeden raz.
W drugiej połowie lutego ponownie udało mi się polecieć na Sri Lankę i to ponownie w sposób raczej nietypowy: wymiana z lankijskimi biologami na zaproszenia: oni nas na Cejlon i sąsiednie wyspy, a my zapraszamy ich do Szwecji, pokazać śnieg, łosie i resztę skandynawskiej przyrody. W założeniach wymiana naukowa, w rzeczywistości zdecydowanie wakacyjna. Ale jako że na własny koszt i w ramach urlopu, to te szczegóły nie mają znaczenia. Najpierw pojechaliśmy do Parku Narodowego Wilpattu - nazwa oznacza 'kraina kałuż' - ponad 100 płytkich jezior w rozległej dżungli nad Morzem Lakadiwskim. Gęsta dżungla - baaardzo ciężko było robić zdjęcia.. Mnóstwo ptactwa, i miejscowego, i zimującego z Azji Środkowej oraz z Syberii. Jako że w tym parku narodowym jest ponad 500 dzikich słoni oraz około 50 lampartów, liczne krokodyle błotne oraz różańcowe, kobry itd - turyści z przyczyn bezpieczeństwa są wożeni samochodami terenowymi. My mogliśmy chodzić pieszo, ale zawsze pod czujną strażą albo strażników parku narodowego - dwóch braci w wieku..hmm..mocno podeszłym, ale nie wiem, ile mieli lat, uzbrojeni w stare strzelby kal 12 z nabojami z loftkami, albo przez uzbrojonych bardzo dziarskich kadetów piechoty morskiej z tutejszego Szwadronu Łodzi Szybkich - oni chyba ćwiczyli na nas 'konwojowanie VIPów w dżungli'. W każdym razie i jedni, i drudzy bardzo mili i świetnie obeznani z ich ojczystą przyrodą. Tylko pływając kajakiem po morzu nie przydzielano nam 'aniołów stróżów', choć właśnie na tych małych wysepkach obok Cejlonu widzieliśmy całkiem duże krokodyle różańcowe.. Na koniec pobytu, już drodze powrotnej na lotnisko, pojechaliśmy do Parku Narodowego Wyżyn Hortona, gdzie 4 lata wcześniej byłem ze starszym synem na podobnej wymianie. 
Tym razem udało mi się uzyskać wiarygodne informacje dotyczące łowiectwa na Sri Lance. Nie ma łowiectwa rekreacyjnego/hobbystycznego, i dlatego cudzoziemiec nie ma możliwości polować - choć można obserwować zawodowców przy pracy. Jest natomiast łowiectwo zawodowe i półzawodowe, zarówno ze współczesną bronią palną (chyba tylko gładkolufową) jak i bronią dawną: włócznie, łuki, świstuły, bumerangi niewracające (jak ten najstarszy w świecie, znaleziony w Jaskini Obłazowej na Podhalu), oraz wiele rodzajów pułapek, i żywołownych, i zabijających. Ci zawodowcy polują przede wszystkim na dziki na terenach rolniczych, na zdziczałe osły traktowane jako szkodniki, z rzadka na jelenie za to często na ptactwo z północy, przylatujące na zimowiska - większość gatunków ma dystans ucieczki rzędu 50-80 metrów, a więc dalszy niż skuteczny zasięg strzału śrutem..
W galerii zamieszczę kilkadziesiąt zdjęć ciekawych dla polskich myśliwych - nie będę zanudzał zdjęciami około 350(!!) gatunków ptaków, w większości egzotycznych lub wręcz endemicznych.
01-04-20 18:49
autor: loftką _go
01-04-20 12:41
autor: mysliwiec00
31-03-20 10:10
autor: wj2000
11-03-20 21:15
autor: Smyk"
01-03-20 08:08
autor: rales

Ostatnio dodane komentarze


W sobotę syn startował w regionalnych zawodach LONGSHOT. Tylko jedna odległość, 300 metrów. Strzelanie z pasa jak 'olimpijskie 300 metrów', ale z celownikiem optycznym zamiast mechanicznych przyrządów celowniczych. Poszło mu i bardzo dobrze, i bardzo niedobrze: w klasyfikacji młodzieżowej zajął 4 miejsce (na 75 strzelców) - świetne, ale..pierwsze poza podium.. W klasyfikacji generalnej zajął 11 miejsce (na 203 strzelców) - świetny wynik, ale..tylko pierwsze 10 miejsc zapewniało nagrody rzeczowe.. Po zawodach pojechaliśmy na łowy. Już po 15-20 minutach wyszedł mu daniel. Strzał, trzy susy i padł. Czatowaliśmy jeszcze pół godziny, do zmierzchu, i poszliśmy po zwierza. Wg GPS odległość 285 metrów - czyli o całe 5% bliżej, niż tarcza na zawodach, no i podparcie na zwyżce pewniejsze, niż pas w postawie sportowej leżąc. Strzał komorowy, pocisk - Lapua Naturalis, na tę odległość nadal ładnie rozkwita i jednocześnie nie targa tuszy. Trzyletni byczek. Pierwszy daniel syna. W samą porę - w Szwecji sezon polowań na daniele trwa teraz do 20 X, następnie 4 tygodnie okresu ochronnego na czas bukowiska do 15 XI, i ponownie okres polowań od 16 XI do 28 II. Czyli w najbliższy weekend mógłby tego byczka tylko pooglądać..
17-10-17 22:32
autor: rales
Darz Bór Kolego
ocena:
autor: falO
04-04-20 23:30
Koledzy czy to coś na mojej głowie to objawy koronawirusa? ASF-u? Czy zbyt dużej ilości czasu spędzanego na polowaniu?
01-04-20 12:41
autor: mysliwiec00
Oby dzieci zdrowe były :)
ocena:
autor: falO
04-04-20 23:23



Oglądalność


7 razy
11-02-20 18:23
autor: benko fab
7 razy
11-02-20 18:23
autor: benko fab
7 razy
11-02-20 18:23
autor: benko fab
8 razy
11-02-20 18:23
autor: benko fab
8 razy
11-02-20 18:23
autor: benko fab


Galerie prezentowane tematycznie
trofea (1926) zwierzyna (2314) krajobrazy (935) polowania (5507)
myśliwi (312) psy (1821) uroczystości (625) inne (1501)
koła łowieckie (73) broń (553) gospodarka (232) strzelectwo (1138)
urządzenia (442) sztuka (37)


Wybór galerii według innego kryterium:     

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2018 P&H Limited Sp. z o.o.