strona główna forum dyskusyjne


























Wszystkie zdjęcia działu: polowania



razem z żuczkiem w czasie zasiadki w sylwestra 2006. Po raz pierwszy widzieliśmy wtedy wspólnie żerujace byki i dziki w jednym  wymieszanym ugrupowaniuPolując jesienią na dziki i lisy  znalazłem kanie Jeden z pierwszych moich odyńców.
Strój mało myśliwski... ale zwierz zacny. 
Jest to jedyna fotka upamiętniająca owe zdarzenie.
autor: Dawidautor: BartOnautor: gajowy-aautor: gajowy-aautor: Felek
dzik strzelony 17.11.2006 na zbiorówce w kole Szarak Szczecin. Zrolował w pełnym biegu po strzale na kark. waga około 70 kgdublet do warchlaków 17.10.2006r. waga 19 i 20 kg. Tego samego dnia rano strzeliłem byka. Tyle szczęścia naprawde dawno nie miałemciele żeńskie strzelone 10.11.2006r. Koledzy niedział i paprotny i koleżanka artemis w czasie poszukiwania postrzałka byka paprota. 10.11.2006r.lis strzelony na wab 26.11.2006r. w scenerii pieknego starego debowego starodrzewiu.
autor: Dawidautor: Dawidautor: Dawidautor: Dawidautor: Dawid
dublet do jenotów 30.12.2006r. Niestety oba parchate. Widoczna łopata i fragment dołu mówią co się z nimi potem stało. Czaszke jenoita po prawej spreparowałem. Brakuje jej 0.06 pkt CIC do medalulis strzelony w ostatnim miocie na zbiorówce.  05.12.2004r.dzik odstrzelony na polowaniu zbiorowym w kł Moczary Szczecin. Wcześniej dzik był postrzelony w żuchwę. Waga ok 90 kg.obserwacja terenu...Kwiecień 2006r.pierwszy dzik w sezonie..przelatek żeński 33 kg. 03.05.2006r.
autor: Dawidautor: Dawidautor: Dawidautor: Dawidautor: Dawid
odpoczynek w czasie ściągania dzika z łaki. Był to pierwszy dzik strzelony po dwu tygodniowym pobycie w szpitalu na borelioze. Byłem na tyle osłabiony że ciągniecie tak niewielkiego dzika wykończyło mnie doszczętniegratulacje od bratamoje dwie miłości: Asia (żuczek) i Niuka. 04.08.2006r.Niuka oszczekująca rogaczaodyniaszek zdobyty 4.05.2006r.
autor: Dawidautor: Dawidautor: Dawidautor: Dawidautor: Dawid
a tak pieknie rozpoczął się sezon 2005/06. 03.04.2005rprezent ślubny od nieziemsko pieknej Dziewanny:). Przed ślubem nie mogłem strzelić dzika. Ślub wziąłem w sobotę, a tego dzika strzeliłem w niedziele, w ramach "odreagowania" po weselu, na godzine przed wyjazdem w podróż poślubną:0. Waga 64 kgwspólnie z żuczkiem przy dziku strzelonym 03.01.2007r. Podchodziłem watahę ponad godzine po łydki w wodzie. A kaloszy na nogach nie miałem:). ten sam dzik z 03.01. przygotowany do bieleniaudany podchód 06.01 2007r.
autor: Dawidautor: Dawidautor: Dawidautor: Dawidautor: Dawid
autor: Leonautor: Leonautor: Leonautor: Leonautor: Leon

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>> Wróć do wszystkich galerii działu: polowania

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.