strona główna forum dyskusyjne


























Wszystkie zdjęcia działu: polowania



zwodził mnie 2 tygodnie Ciepło, słonce było jeszcze na horyzoncie. Wataha dzików wyszła z bagna. Wolnym truchtem przemierzały pole z pszenicą. Strzeliłem do ostatniego ze 120 metrów. Padł w ogniu."Kolanko" przynosi szczęcie.Dzik strzelony na rżysku podczas pełni. Doszedłem go dopiero rano po 1,5 km od miejsca strzału. Bez mojego pieska nie miałbym szans.
autor: ADI1autor: ADI1autor: viparoautor: viparoautor: viparo
Diana.
Moja Mama, jeśli dobrze pamiętam było to 15 lat temu.Wiosenny pokot. 
Słonki."Safari" w polskiej wersji. Lepszy "wróbel" w garści niż gołąb na dachu.
autor: viparoautor: viparoautor: viparoautor: viparoautor: viparo
Dwa strzały i dwa koguty na trokach.
autor: r.słupekautor: r.słupekautor: r.słupekautor: r.słupekautor: Felek
Odrobina śniegu, słoneczko i lekki mrozik to wymarzone warunki do polowanie na bażanty. Bohaterem polowania był Ares, który wypchnął lisa z nory pod lufy swojego pana.Św. Hubert był łaskawy.Dzik strzelony wczoraj(16.02.08) na zrębie o godzinie 17.30. Waga po wypatroszeniu 80kg. Szabla i fajka z jednej strony złamana, z drugiej całkiem ładne. Na tylnym biegu widać stary postrzał. Przez to odyniec był dość mocno spadły.Pamiątkowa fotka przy pokocie.48
autor: Felekautor: Felekautor: Robi19autor: Felekautor: BartOn
 Dobra   Wiem    malizną czuć ;-)  Ale chyba w tym okresie to najbezpieczniejszy strzał aby nie strzelić "zonga"Kol.Hubert Kol.Artur
autor: BartOnautor: Leonautor: Leonautor: Leonautor: Leon
Tak pracował 1 z 4 psów z nami na stogach.Próbowały sie dostać do lisa przez górne okno.Kol.Tomek i na balocie ,,Pintek"Kol.Hubert
autor: Leonautor: Leonautor: Leonautor: Leonautor: Leon

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>> Wróć do wszystkich galerii działu: polowania

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.