strona główna forum dyskusyjne


























Wszystkie zdjęcia działu: polowania



pierwszy lis w tym sezonie22- liszka
autor: Jump76autor: BartOnautor: Maksymautor: Maksymautor: Kinga Z
W drodze na stanowiska.Szopa jednego z Kolegów. Tu zaczynaliśmy i kończyliśmy dzień ogniskiem i kawą.Domek myśliwski do którego dojechać można tylko terenowym samochodem. Bajka!
Na pierwszym planie, Kol.Arvid , mener o potężnej kondycji i świetnym rozpoznaniu terenu.
autor: Kinga Zautor: Kinga Zautor: Basior 1autor: Okopanyautor: Okopany
Wokół tego torfowiska rozegrały się najważniejsze sceny tego sezonu."Lew północy". Moja wielka radość. Indywidualnie w październikowy wieczór. 12 kg pies, potęga. Wspaniałe polowanie i duży sukces.Dałem się poczęstować papierosem. WSTYD!
Od lewej, Frank - syn właściciela tego terenu, autor, Arvid - menerNa stanowisku. Norwegia, nie Norwegia...złom musi być!
autor: Okopanyautor: Okopanyautor: Okopanyautor: Okopanyautor: Okopany
Pamiątkowe zdjęcie. Łoszak padł w pierwszy dzień sezonu, co tym kolegom nie zdarzyło się od 10 lat. Duży sukces. Gratulacje dla Kolegi Ingwe'go. Tam nie ma skupów za to jest koleżeństwo i praca drużynowa. Ostatni dzień sezonu już w takiej scenerii. Bajecznie, aż żal , że to już koniec...Widok na stanowisku. Taki miot to conajmniej dwie godziny ciężkiej pracy psów i przewodników. Żeby przejechać quadem trzeba było wyciąć kilkadziesiąt brzóz...
autor: Okopanyautor: Okopanyautor: Okopanyautor: Okopanyautor: Okopany
TransportLeif Tore Olsen (właściciel tego terenu) ze swoim bykiem. Na taki sukces składa się ciężka praca wielu ludzi dlatego nikt specjalnie nie traktuje swojego strzału, jako bohaterstwa, a gratuluje sie wszytkim uczestnikom polowania. Ciekawe to i pouczające. Mój pierszy, wrześniowy lisek. Strzeliłem go podczas indywidualnego wyjścia w terenie , gdzie mieszkałem u mojego kolegi z pracy. Cietrzew, coś pięknego...
On go dostał martwego!

(przepraszam za nieporozumienie, galerie zakładałem w środku nocy)To już koniec w tym roku...
autor: Okopanyautor: Okopanyautor: Okopanyautor: Okopanyautor: Okopany
Przygotowuje serce z łoszaka do smażenia na świeżo.Poezja smaku. Coś, na wzór polędwicy, tylko jescze delikatniejsze. Koledzy początkowo patrzyli na mnie conajmniej , jak na dziwaka, ale potem chwalili ciekawy smak.
autor: Okopanyautor: Andrzejoautor: Andrzejoautor: Andrzejoautor: Andrzejo

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>> Wróć do wszystkich galerii działu: polowania

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.