strona główna forum dyskusyjne




























Ostatnio dodane komentarze


Komentarze w/g numeru zdjęcia:
  
Słowa w komentarzach:
  
Komentarze użytkownika:
  


W sobotę syn startował w regionalnych zawodach LONGSHOT. Tylko jedna odległość, 300 metrów. Strzelanie z pasa jak 'olimpijskie 300 metrów', ale z celownikiem optycznym zamiast mechanicznych przyrządów celowniczych. Poszło mu i bardzo dobrze, i bardzo niedobrze: w klasyfikacji młodzieżowej zajął 4 miejsce (na 75 strzelców) - świetne, ale..pierwsze poza podium.. W klasyfikacji generalnej zajął 11 miejsce (na 203 strzelców) - świetny wynik, ale..tylko pierwsze 10 miejsc zapewniało nagrody rzeczowe.. Po zawodach pojechaliśmy na łowy. Już po 15-20 minutach wyszedł mu daniel. Strzał, trzy susy i padł. Czatowaliśmy jeszcze pół godziny, do zmierzchu, i poszliśmy po zwierza. Wg GPS odległość 285 metrów - czyli o całe 5% bliżej, niż tarcza na zawodach, no i podparcie na zwyżce pewniejsze, niż pas w postawie sportowej leżąc. Strzał komorowy, pocisk - Lapua Naturalis, na tę odległość nadal ładnie rozkwita i jednocześnie nie targa tuszy. Trzyletni byczek. Pierwszy daniel syna. W samą porę - w Szwecji sezon polowań na daniele trwa teraz do 20 X, następnie 4 tygodnie okresu ochronnego na czas bukowiska do 15 XI, i ponownie okres polowań od 16 XI do 28 II. Czyli w najbliższy weekend mógłby tego byczka tylko pooglądać..
17-10-17 22:32
autor: rales
Darz Bór Kolego
ocena:
autor: falO
04-04-20 23:30
Koledzy czy to coś na mojej głowie to objawy koronawirusa? ASF-u? Czy zbyt dużej ilości czasu spędzanego na polowaniu?
01-04-20 12:41
autor: mysliwiec00
Oby dzieci zdrowe były :)
ocena:
autor: falO
04-04-20 23:23
Koledzy czy to coś na mojej głowie to objawy koronawirusa? ASF-u? Czy zbyt dużej ilości czasu spędzanego na polowaniu?
01-04-20 12:41
autor: mysliwiec00
W tych smutnych czasach każda szczypta humoru się przydaje.
ocena:
autor: starywracz
04-04-20 22:34
Uzbrojenie w 'ruski dryling' nadal bardzo się przydaje. Pierwszy tchórz syna, tydzień temu pierwszy tumak.. Dziwne - z sukcesów łowieckich dziecka cieszę się jeszcze bardziej, niż z takich samych własnych - oczywiście pamiętam pierwszego tchórza jak i każdą inną pierwszą zwierzynę, ale teraz jakoś radość i duma większa. Też tak macie??
22-01-18 08:34
autor: rales

ocena:
autor: borys12
04-04-20 21:47
W sobotę syn startował w regionalnych zawodach LONGSHOT. Tylko jedna odległość, 300 metrów. Strzelanie z pasa jak 'olimpijskie 300 metrów', ale z celownikiem optycznym zamiast mechanicznych przyrządów celowniczych. Poszło mu i bardzo dobrze, i bardzo niedobrze: w klasyfikacji młodzieżowej zajął 4 miejsce (na 75 strzelców) - świetne, ale..pierwsze poza podium.. W klasyfikacji generalnej zajął 11 miejsce (na 203 strzelców) - świetny wynik, ale..tylko pierwsze 10 miejsc zapewniało nagrody rzeczowe.. Po zawodach pojechaliśmy na łowy. Już po 15-20 minutach wyszedł mu daniel. Strzał, trzy susy i padł. Czatowaliśmy jeszcze pół godziny, do zmierzchu, i poszliśmy po zwierza. Wg GPS odległość 285 metrów - czyli o całe 5% bliżej, niż tarcza na zawodach, no i podparcie na zwyżce pewniejsze, niż pas w postawie sportowej leżąc. Strzał komorowy, pocisk - Lapua Naturalis, na tę odległość nadal ładnie rozkwita i jednocześnie nie targa tuszy. Trzyletni byczek. Pierwszy daniel syna. W samą porę - w Szwecji sezon polowań na daniele trwa teraz do 20 X, następnie 4 tygodnie okresu ochronnego na czas bukowiska do 15 XI, i ponownie okres polowań od 16 XI do 28 II. Czyli w najbliższy weekend mógłby tego byczka tylko pooglądać..
17-10-17 22:32
autor: rales

ocena:
autor: borys12
04-04-20 21:41
Minął 1 IV, więc znów jeździmy na strzelnicę. Jakoś nie było wielu chętnych, więc zaliczyliśmy obowiązkowy coroczny 'test łosia'. 80 metrów, pierwszy strzał do tarczy nieruchomej, drugi do jadącej. I znów mam złotą odznakę (guld po szwedzku). Teraz będziemy spokojnie trenować bardzo podobną, lecz trudniejszą dawną konkurencję olimpijską 'biegnący jeleń strzał podwójny', i wiele innych :-)
04-04-20 19:53
autor: rales

ocena:
autor: Nostis
04-04-20 21:13
Minął 1 IV, więc znów jeździmy na strzelnicę. Jakoś nie było wielu chętnych, więc zaliczyliśmy obowiązkowy coroczny 'test łosia'. 80 metrów, pierwszy strzał do tarczy nieruchomej, drugi do jadącej. Udało mi się zrobić zdjęcie ziemi wyrzuconej w powietrze uderzeniem pocisku w kulochwyt.
04-04-20 19:53
autor: rales
Jakim nabojem strzelane?
ocena:
autor: Nostis
04-04-20 21:13
16 VIII zaczął się w Szwecji sezon na kozły - w 5 landach jest dodatkowo 1V - 15 VI, oczywiście z okresem ochronnym na czas rui. Zatem miałem duużo czasu, aby sobie coś upatrzyć. Upatrzyłem 4 kozły, ale..one chyba też znają kalendarz polowań.. Nie pokazał się żaden z upatrzonych, ani w ogóle żaden z obejrzanych. Dopiero po zachodzie Słońca, gdy wiatr ucichł, zawabiłem i przybiegł taki oto 'mocarz'. Przybiegł na wab wcale nie dlatego, że stęsknił się za mamusią, ale wyraźnie gotów do krycia!! Jest to najsłabszy kozioł, jakiego kiedykolwiek widziałem z Szwecji - tu sarny są mocne, na północy potężne w tuszy, na południu nieco lżejsze, za to z potężnymi parostkami - rekord świata strzelono 100 km od mego łowiska. Ten prawie na pewno wcześnie stracił matkę - nie z powodu odstrzału prowadzącej kozy, bo tu kóz się strzela bardzo mało i nie wolno bić prowadzących, ale raczej dlatego, że w okolicy żyje 20-30 rysi..
23-08-17 11:33
autor: rales
DB... A co do polowania na rysie to racjonalne gospodarowanie i w polsce byłoby możliwe ale....
ocena:
autor: borys12
04-04-20 21:02
Koledzy czy to coś na mojej głowie to objawy koronawirusa? ASF-u? Czy zbyt dużej ilości czasu spędzanego na polowaniu?
01-04-20 12:41
autor: mysliwiec00
To nie ma nic wspólnego z wirusem, żonka po prostu przyprawiła koledze rogi, a tym raczej nie należy się chwalić. Widać że kolega czasu nie marnuje i odwdzięczył się żonce, małe bo małe ale są i dobra jest, tak trzymać.
ocena:
autor: Ziggy
04-04-20 17:47

16-03-20 21:10
autor: zastrzyk

ocena:
autor: Janusz.$
03-04-20 23:35

Wróć do wyboru galerii      następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2018 P&H Limited Sp. z o.o.