strona główna forum dyskusyjne


























Ostatnio dodane komentarze


Komentarze w/g numeru zdjęcia:
  
Słowa w komentarzach:
  
Komentarze użytkownika:
  


To był piękny, majowy poranek. Początek sezonu na rogacze więc św. Hubert zaprosił na pola i do kniei oferując piękną przygodę i moc wrażeń. Tym razem w prezencie dostałem możliwość zmierzenia się z tym , wyjątkowej urody rogaczem. Podchód był bardzo emocjonujący.Rogacz w mojej ocenie swoje już przeżył. gdy w lornetce zobaczyłem co ma na łbie to decyzja mogła być tylko jedna. Warunki mi sprzyjały. Rogacz żerował na zasiewie łubinu za wąskim paskiem brzóz. Udało mi się podejść do jednej z nich, złożyć się do strzału i czekać aż rogacz pokaże komorę.Ten jednak dumnie prezentował swoją tylną część ciała i cały czas się oddalał. Musiałem jakoś zmusić go, by pokazał też profil. Wystarczyło cmoknięcie i rogacz ustawił się prezentując piękne parostki. W tym momencie było już jasne, że do domu wracam z pięknym leciwym myłkusem. I tak rozpocząłem kolejny sezon na rogacze :-) Wiek rogacza 7-8 lat. tusza 22kg, trofeum 480g.
Darzbór.
14-05-18 12:16
autor: Felek
kolega to ma chyba jakiś układ ze św. Hubertem :) piękny jest. Darz Bór!
ocena:
autor: strażnik164
14-05-18 16:06
To był piękny, majowy poranek. Początek sezonu na rogacze więc św. Hubert zaprosił na pola i do kniei oferując piękną przygodę i moc wrażeń. Tym razem w prezencie dostałem możliwość zmierzenia się z tym , wyjątkowej urody rogaczem. Podchód był bardzo emocjonujący.Rogacz w mojej ocenie swoje już przeżył. gdy w lornetce zobaczyłem co ma na łbie to decyzja mogła być tylko jedna. Warunki mi sprzyjały. Rogacz żerował na zasiewie łubinu za wąskim paskiem brzóz. Udało mi się podejść do jednej z nich, złożyć się do strzału i czekać aż rogacz pokaże komorę.Ten jednak dumnie prezentował swoją tylną część ciała i cały czas się oddalał. Musiałem jakoś zmusić go, by pokazał też profil. Wystarczyło cmoknięcie i rogacz ustawił się prezentując piękne parostki. W tym momencie było już jasne, że do domu wracam z pięknym leciwym myłkusem. I tak rozpocząłem kolejny sezon na rogacze :-) Wiek rogacza 7-8 lat. tusza 22kg, trofeum 480g.
Darzbór.
14-05-18 12:16
autor: Felek

ocena:
autor: obrazduszy
14-05-18 15:55
To był piękny, majowy poranek. Początek sezonu na rogacze więc św. Hubert zaprosił na pola i do kniei oferując piękną przygodę i moc wrażeń. Tym razem w prezencie dostałem możliwość zmierzenia się z tym , wyjątkowej urody rogaczem. Podchód był bardzo emocjonujący.Rogacz w mojej ocenie swoje już przeżył. gdy w lornetce zobaczyłem co ma na łbie to decyzja mogła być tylko jedna. Warunki mi sprzyjały. Rogacz żerował na zasiewie łubinu za wąskim paskiem brzóz. Udało mi się podejść do jednej z nich, złożyć się do strzału i czekać aż rogacz pokaże komorę.Ten jednak dumnie prezentował swoją tylną część ciała i cały czas się oddalał. Musiałem jakoś zmusić go, by pokazał też profil. Wystarczyło cmoknięcie i rogacz ustawił się prezentując piękne parostki. W tym momencie było już jasne, że do domu wracam z pięknym leciwym myłkusem. I tak rozpocząłem kolejny sezon na rogacze :-) Wiek rogacza 7-8 lat. tusza 22kg, trofeum 480g.
Darzbór.
14-05-18 12:16
autor: Felek
Gratulacje :) D.B.
ocena:
autor: o.m.c. stażysta
14-05-18 13:53
Kto rano wstaje...
w dzikozachodniopomorskim w towarzystwie Kolegi Basiora z całą pewnością spotka czarnego zwierza. Nie inaczej było tego majowego poranka :-)
Dzięki Radku za zaproszenie i moc wrażeń.
Darzbór.
09-05-18 10:24
autor: Felek
Ad. primo: Mówisz i masz :-) Pozdrawiam serdecznie. Darzbór.
ocena:
autor: Felek
14-05-18 12:28

13-05-18 16:30
autor: sumada
Wąż to ma być lizanko :)
ocena:
autor: marcineknun
14-05-18 10:22

12-05-18 20:52
autor: sumada
Wspaniale.
ocena:
autor: mariandzik
14-05-18 10:13
Pierwsze majowe polowanie…
Majowy poranek. Na polach położonych nieopodal miejscowości Chlebowo czuć było chłód wiosennego poranka. Na podchód wybrałem się około godziny czwartej , w czasie gdzie noc powoli odpływała, a niebo zaczęło oblewać się pierwszymi promieniami brzasku. We mgle powoli rysowały się kształty wyschniętych stawów, które rozpościerały się wzdłuż ścieżki rowerowej, którą rozpocząłem swój poranny spacer. W oddali słychać było klangor koncertujących tam żurawi oraz szczek poddenerowanych moją obecnością saren. Obraz scenerii z podkładem muzycznym otaczającej mnie przyrody powodował tzw. „ciary na plecach”. Doszedłem do miejsca gdzie ubiegłej nocy widziałem ładną watahę beztrosko żerujących dzików, które niepłoszone, zajęte swoimi sprawami minęły mnie w niewielkiej odległości. Niestety byłem wypisany w innym rewirze, więc pozostało mi tylko odprowadzić dziki wzrokiem ,które po chwili zniknęły w ciemnościach mrocznego lasu. Tego poranka już ich tam nie było. W akompaniamencie bytujących tam ptaków ruszyłem dalej. Po pokonaniu kolejnych kilku set metrów, oczom mym ukazało się kilka niewielkich dzików, które jakby ospale wracały do miejsca swojej dziennej ostoi, ciskając co jakiś czas swoje gwizdy w miękką trawę pokrytą poranną rosą. Szybkie rozpoznanie - 7 przelatków. Iglica sztucera naciągnięta, krzyż na komorze jednego z nich-pada strzał !!! Dziki nic sobie z niego nie robiąc odchodzą kilkanaście metrów za niewielką górkę. Czyżby pierwsze pudło z Sauera ? Szybkim krokiem zmierzam w kierunku niewielkiego wzniesienia , za którym straciłem kontakt wzrokowy z dzikami by zorientować się w sytuacji. Po kilkunastu sekundach ujrzałem moje dziki, które niewiele sobie robiąc z huku Sauera w dalszym ciągu z wielkim zainteresowaniem szukały czegoś w podmokłych trawach. Pada kolejny strzał!!! Tym razem wataha w wielkim popłochu podąża w kierunku pobliskich bagien. Teraz do akcji wkracza Furia - mój labrador, który nierozłącznie towarzyszy mi w każdych łowach. Przy każdym z tych strzałów grzecznie siedziała przy nodze, bacznie obserwując rozwój sytuacji. Pies po kilkunastu sekundach wskazuje mi miejsce jednego, a następnie drugiego dzika, którego dzięki życzliwości św. Huberta udało mi się strzelić tego poranka.
Darz Bór
10-05-18 18:38
autor: Basior 1
Super opis i przygoda. Gratuluję podejścia do łowiectwa i tego, udanego polowania. Darzbór.
ocena:
autor: mariandzik
14-05-18 10:11

13-05-18 16:30
autor: sumada
https://www.facebook.com/ryszard.adamus.16
ocena:
autor: sumada
14-05-18 06:04

12-05-18 06:33
autor: o.m.c. stażysta
Ujdzie:),żartuję ,pięknie
ocena:
autor: Bi-Se
13-05-18 21:30

13-05-18 16:30
autor: sumada
Super ujęcie!
ocena:
autor: Bi-Se
13-05-18 21:28

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.