strona główna forum dyskusyjne


























Ostatnio dodane komentarze


Komentarze w/g numeru zdjęcia:
  
Słowa w komentarzach:
  
Komentarze użytkownika:
  



27-02-11 14:39
autor: Lisiarz_Janusz
Piękny sukces!
ocena:
autor: Milosnik OHZ
17-09-17 14:16
Dzień jak co dzień: po szkole syn idzie w tajgę, polować głównie na głuszce i pardwy mszarne, wraca o zmroku i odrabia lekcje. Jutro klasówka z chemii, z reakcji utleniania i redukcji - czyli np spalania prochu :-) Na trokach już piąty głuszec - a sezon zaczął się 3 tygodnie temu. Teraz muszę wstrzymać mu polowania, bo mamy prawie pełną zamrażarkę kurczaków - a przecież jeszcze tyyle polowań przed nami do końca zimy. Jak na razie, oprócz tych 5 głuszców, strzelił 65-70 pardw mszarnych, 2 pardwy górskie, 2 lub 3 cietrzewie, jarząbka, słonkę i około 10 kaczek - wyłącznie gatunki chronione w Polsce, lecz powszechne w Skandynawii: świstuny, lodówki, cyranki, rożeniec.. A jeszcze moje ptactwo musiało się zmieścić do tej samej zamrażarki.
13-09-17 08:51
autor: rales
ad pablo: tak, właściciel łowiska jako właściciel zwierzyny może wystrzelać całość nieobjętą Dyrektywą Ptasią lub statusem 'stadens vilt', a niekiedy i te gatunki. Tak było po sprzedaży ziemi pod Malmo na budowę osiedla - wcześniej wyeksploatowano łowisko, później je zabetonowano. Gdy w pewnej dolinie firma Svea Skog stwierdziła obecność kornika - wycięli tajgę w całej dolinie jednocześnie prowadząc odstrzał całkowity gatunków łownych, by nie koncentrowały się w młodnikach w sąsiednich dolinach.
ocena:
autor: rales
17-09-17 12:51
Dzień jak co dzień: po szkole syn idzie w tajgę, polować głównie na głuszce i pardwy mszarne, wraca o zmroku i odrabia lekcje. Jutro klasówka z chemii, z reakcji utleniania i redukcji - czyli np spalania prochu :-) Na trokach już piąty głuszec - a sezon zaczął się 3 tygodnie temu. Teraz muszę wstrzymać mu polowania, bo mamy prawie pełną zamrażarkę kurczaków - a przecież jeszcze tyyle polowań przed nami do końca zimy. Jak na razie, oprócz tych 5 głuszców, strzelił 65-70 pardw mszarnych, 2 pardwy górskie, 2 lub 3 cietrzewie, jarząbka, słonkę i około 10 kaczek - wyłącznie gatunki chronione w Polsce, lecz powszechne w Skandynawii: świstuny, lodówki, cyranki, rożeniec.. A jeszcze moje ptactwo musiało się zmieścić do tej samej zamrażarki.
13-09-17 08:51
autor: rales
ad pietuch cd: głuszce to też szkodniki w lesie gospodarczym: zimą tj przez pół roku na Dalekiej Północy żrą pączki wzrostowe drzew. Policz: 700 gramów pączków codziennie na pietucha, 400 gramów na kurę, -20% na młode. Na każdym zdjęciu widać uszkodzone przez nie drzewa - setki hektarów. Czyli można by strzelać więcej głuszców. A tutaj ludzie żyją ze sprzedaży drewna i dziczyzny. To nie jest sport - nie ma dążenia do 'wyniku', strzelamy zwierza dla ekologicznej dziczyzny i futer.
ocena:
autor: rales
17-09-17 12:48
Dzień jak co dzień: po szkole syn idzie w tajgę, polować głównie na głuszce i pardwy mszarne, wraca o zmroku i odrabia lekcje. Jutro klasówka z chemii, z reakcji utleniania i redukcji - czyli np spalania prochu :-) Na trokach już piąty głuszec - a sezon zaczął się 3 tygodnie temu. Teraz muszę wstrzymać mu polowania, bo mamy prawie pełną zamrażarkę kurczaków - a przecież jeszcze tyyle polowań przed nami do końca zimy. Jak na razie, oprócz tych 5 głuszców, strzelił 65-70 pardw mszarnych, 2 pardwy górskie, 2 lub 3 cietrzewie, jarząbka, słonkę i około 10 kaczek - wyłącznie gatunki chronione w Polsce, lecz powszechne w Skandynawii: świstuny, lodówki, cyranki, rożeniec.. A jeszcze moje ptactwo musiało się zmieścić do tej samej zamrażarki.
13-09-17 08:51
autor: rales
da pietuch: to nie ten staruszek ustalił ilość ptactwa do corocznego odstrzału, on ma dopiero 86 lat, a poziom odstrzałów jest niezmienny od ponad 150 lat - od zakończenia tzw "malej epoki lodowcowej" w średniowieczu. Widziałem zeszyty ekonoma tej rodziny z początku XX wieku, strzelali tyle samo, co teraz, tak niezmienne są nadwyżki populacyjne do pozyskania.
ocena:
autor: rales
17-09-17 12:45
Ostatni rogacz tego sezonu. Łowny Szóstak o ciekawie przekrzywionych parostkach oraz możdzeniach o różnej wysokości. Pozyskany we wrześniu. Masa tuszy po ruji prawie 20kg.
15-09-17 21:29
autor: Groszek113

ocena:
autor: Senior56
17-09-17 09:53
Ostatni rogacz tego sezonu. Łowny Szóstak o ciekawie przekrzywionych parostkach oraz możdzeniach o różnej wysokości. Pozyskany we wrześniu. Masa tuszy po ruji prawie 20kg.
15-09-17 21:29
autor: Groszek113

ocena:
autor: Senior56
17-09-17 09:52

12-09-17 21:50
autor: fotogamrat

ocena:
autor: Senior56
17-09-17 09:52
Wrześniowa pełnia 2017 r, zapisuje sie do ksiązki pobytu myśliwych na p.indywidualne, pada na ściernisko po owsie, pogoda nie dopisuje kilkudiowe opady deszczu, jednak w niczym mi to nie przeszkadza bo jak to się mówi " pogoda jest dobra albo bardzo dobra ". Około godziny 21:00 za chmur wychodzi ksiezyc, rozświetlił pola , ścierniska, na ktorych i tak była już dobra widoczność oczywiscie zacząłem lustrować ściernisko , w pewnym momencie słyszę, jak odzywa się byk, porykuje delikatnie, nie widzę go , teren nie należy do najłatwiejszych , górki ,dołki , oczka wodne z szuwarami,  lustruje dalej, ale bezskutecznie, po jakiś 15 minutach odezwał sie już w zdecydowanie dalszej odległości, nie pokazując się, ale nic straconego , jest pełnia , są ścierniska , był byk , Piękne polowanie ,pomyślałem i nadal trwa!  Lustruje pole dalej , i tak co jakiś czas przez 1,5 godziny ,  to tu to tam gdzieś sarna , jadę lornetką dalej w prawą stronę patrzę JEST Dzik ! Pojedynek teren znam dobrze i powiedziakem to jest duzy dzik , odległość za duża , w jednej chwili zdecydowałem o podchodzie , bo też taki rozdział zakladałem wcześniej , pole jakieś 8-10 h , wszystkie warunki jakie kazdy myśliwy zna są spełnione , teraz tylko cicho podejsć  i też tak zrobilem odleglość 110 metrow , pozwoliła na oddanie bezpiecznego strzału, dzik padł w ogniu , głęboki oddech i wydech ,  po odczekaniu chwili , patrzę dzik " próbuje wstać ( jak sie pozniej okazalo dostal idealnie za łopatkę )  " poprawiam ,   strzał skuteczny , dzik spisuje testament, Dziękuje Św. Hubercie ! Za tego godnego zwierza z ktorym pozwoliłeś się spotkać, za byka ktorego slyszałem,  za księzyc,  za ściernisko,  za pogodę. Piękny Odyniec , waga po wypatroszeniu 153 kg  Darz Bór ( Pieczęć i złom oczywiście był, ale jak zrobilem jedno zdjecie to aparat zgasł )
15-09-17 12:45
autor: Emill

ocena:
autor: Senior56
17-09-17 09:51
Wrześniowa pełnia 2017 r, zapisuje sie do ksiązki pobytu myśliwych na p.indywidualne, pada na ściernisko po owsie, pogoda nie dopisuje kilkudiowe opady deszczu, jednak w niczym mi to nie przeszkadza bo jak to się mówi " pogoda jest dobra albo bardzo dobra ". Około godziny 21:00 za chmur wychodzi ksiezyc, rozświetlił pola , ścierniska, na ktorych i tak była już dobra widoczność oczywiscie zacząłem lustrować ściernisko , w pewnym momencie słyszę, jak odzywa się byk, porykuje delikatnie, nie widzę go , teren nie należy do najłatwiejszych , górki ,dołki , oczka wodne z szuwarami,  lustruje dalej, ale bezskutecznie, po jakiś 15 minutach odezwał sie już w zdecydowanie dalszej odległości, nie pokazując się, ale nic straconego , jest pełnia , są ścierniska , był byk , Piękne polowanie ,pomyślałem i nadal trwa!  Lustruje pole dalej , i tak co jakiś czas przez 1,5 godziny ,  to tu to tam gdzieś sarna , jadę lornetką dalej w prawą stronę patrzę JEST Dzik ! Pojedynek teren znam dobrze i powiedziakem to jest duzy dzik , odległość za duża , w jednej chwili zdecydowałem o podchodzie , bo też taki rozdział zakladałem wcześniej , pole jakieś 8-10 h , wszystkie warunki jakie kazdy myśliwy zna są spełnione , teraz tylko cicho podejsć  i też tak zrobilem odleglość 110 metrow , pozwoliła na oddanie bezpiecznego strzału, dzik padł w ogniu , głęboki oddech i wydech ,  po odczekaniu chwili , patrzę dzik " próbuje wstać ( jak sie pozniej okazalo dostal idealnie za łopatkę )  " poprawiam ,   strzał skuteczny , dzik spisuje testament, Dziękuje Św. Hubercie ! Za tego godnego zwierza z ktorym pozwoliłeś się spotkać, za byka ktorego slyszałem,  za księzyc,  za ściernisko,  za pogodę. Piękny Odyniec , waga po wypatroszeniu 153 kg  Darz Bór ( Pieczęć i złom oczywiście był, ale jak zrobilem jedno zdjecie to aparat zgasł )
15-09-17 12:45
autor: Emill

ocena:
autor: Dawid_84
17-09-17 08:46
Dzień jak co dzień: po szkole syn idzie w tajgę, polować głównie na głuszce i pardwy mszarne, wraca o zmroku i odrabia lekcje. Jutro klasówka z chemii, z reakcji utleniania i redukcji - czyli np spalania prochu :-) Na trokach już piąty głuszec - a sezon zaczął się 3 tygodnie temu. Teraz muszę wstrzymać mu polowania, bo mamy prawie pełną zamrażarkę kurczaków - a przecież jeszcze tyyle polowań przed nami do końca zimy. Jak na razie, oprócz tych 5 głuszców, strzelił 65-70 pardw mszarnych, 2 pardwy górskie, 2 lub 3 cietrzewie, jarząbka, słonkę i około 10 kaczek - wyłącznie gatunki chronione w Polsce, lecz powszechne w Skandynawii: świstuny, lodówki, cyranki, rożeniec.. A jeszcze moje ptactwo musiało się zmieścić do tej samej zamrażarki.
13-09-17 08:51
autor: rales
Ad Rales Właściciel teoretycznie może wystrzelić całą zwierzyne na swoim terenie?:) [Ocena pozytywna] pablo~ I ta zielona śmiejąca się morda w tym KONTEKŚCIE MÓWI WSZYSTKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ocena:
autor: pietuch1
17-09-17 00:43

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.